środa, 9 września 2015

Igrzyska Ognia (za dnia nie było) i (faktycznie wszyscy) Stali - 2015

Drugie podejście. Rok temu jakoś się zbiegły w terminie z Nocą Muzeów, więc zarezerwowałem więcej czasu. Byłem wcześniej. Widziałem lepiej. Teraz to był wypad dwurodzinny, żeby dzieciaki frajdę miały. Pewnie gdybym pierwszy raz to oglądał, to bym trochę pojojczył, że miejscówki do zdjęć bardzo nikczemne mi zostały i że imponderabilia okołorycerskie dość ubogie były. A tak - żałować nie bardzo było czego, bo jak raz widziałeś - wszystko widziałeś. Może jakiś nowy rycerz w szranki stanął, może spektakularniej kopie się łamały, ale ogólnie - powtórka z rozrywki. Kadrów kilka "z zaplecza" i do następnego...








































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz